6 forum

Patronat naukowy

Uniwersytet Przyrodniczy
we Wrocławiu

uniw przyrod

Jesteśmy członkiem

IMG 0127Raniutko,następnego dnia naszej  bieszczadzkiej przygody,  prawie parami  weszliśmy do stołówki i po bardzo obfitym i pysznym śniadaniu, z kromkami na później  wyruszyliśmy zdobywać Bieszczady. Dzień pierwszy w górach to  spotkanie z poezją  Jerzego Harasymowicza. Ledwie przekroczyliśmy bramy Bieszczadzkiego Parku Narodowego – wspomnienia o poecie, jego życiu i twórczości, kilka wierszy  deklamowanych przez Krystynę i pana Stanisława wprowadziło nas w doskonały nastrój. Jeszcze wszyscy razem, całą grupą ruszyliśmy za  marzeniami.

Po kilkunastu minutach grupa się rozciągnęła, na przedzie ci, co ścigali się z wiatrem, troszkę dalej reszta,co w zwolnionym tempie  odkrywała   bieszczadzkie uroki .Dotarliśmy do  pierwszego  postoju -oto sławna Chatka – Puchatka, wielokrotnie wspominana przez wszystkich, którzy chociaż raz  wędrowali  po tych górach. Tu już zdecydowanie  utworzyły się dwie grupy. Pierwsi  popędzili z wiatrem w zawody, poszli, żeby już pierwszego dnia  przemaszerować jak najwięcej, zdobyć kilka szczytów po wielokroć już przez siebie  zdobytych. Ruszyła druga grupa, która  zachwycała się wszystkich dookoła. Ci byli pierwszy raz w Bieszczadach, przysiadali na połoninach, zanurzali się w pachnących trawach , oddawali się czystemu relaksowi, łapali ostatnie promienie wrześniowego słońca.  To  wędrowcy – romantycy, zdecydowanie muśnięci zielonym skrzydłem bieszczadzkiego anioła. Byli i tacy, co przeliczyli się z własnymi  możliwościami, osłabli całkowicie w tym, jak się później okazało się dość wyczerpującym dla nich marszu. I tu zagrała solidarność  i odpowiedzialność.  Nie tylko moralnego wsparcia potrzebował nasz  wędrowiec,  zostało z nim czterech chłopa na schwał i gdyby co, to pewnie znieśli by go i na plecach. Tak, to chyba najważniejsze i to nie tylko w górach, żeby za  plecami mieć  zawsze kogoś na kogo można  liczyć w każdej sytuacji.  Pani Przewodnik Zofio i  Pan, Panie Przewodniku Włodku – dziękujemy  Wam za ukierunkowanie naszego górskiego myślenia. Nie jesteśmy pępkiem świata – obok nas jest ktoś, kto może nas potrzebować. Ta sytuacja przypomniała nam starą prawdę – nie lekceważ gór. Odpowiednio do czasu wyjścia na szlak; pierwsi zrobili około 30 km –  zdobyli Smereka  1223 m n. p. m.- byli spełnieni, zachwyceni i szczęśliwi, druga grupa – ta wolniejsza  przemaszerowała około 18 km –  szczyt góry oglądali z pozycji horyzontalnej - troszkę zmęczeni, jak najbardziej szczęśliwi, opaleni słońcem z wiatrem we włosach zachwycała się największym i najlepszym naleśnikiem w Bieszczadach. Trzecia grupa utworzona z wyższej konieczności przemaszerowała w bardzo  zwolnionym tempie  około 12  km, zmęczona, zachwycona widokami, pokrzepiona opowieściami mijanych wędrowców , pod koniec trasy  skorzystała z  transportu kołowego i tak wszyscy razem spotkaliśmy się w umówionym miejscu i  wróciliśmy autokarem  na kolację  Nie wiadomo kiedy minęła kolejna noc i  po śniadaniu , zaopatrzeni w żelazne porcje ruszamy po kolejną przygodę. Dzisiaj do zdobycia Królowa  Bieszczad – Tarnica 1346 m n. p. m.  Już tylko dwie zdecydowane grupy; jedni w tempie marszobiegu zdobywają  szczyt, drudzy  wolnym krokiem podążają  ich śladem. Maruderzy  pozostali w Cisnej, delektując się lekturą, zdobywali  książkową wiedzę o górach.  Palcem po mapie przemierzyli górskie szlaki zdecydowanie szybciej niż inni. Pozbawieni jednak zostali widoków które przypadły w udziale tym, co spędzili  cały dzień w górach i na połoninach.. Był czas, żeby zakochać się w Bieszczadach i  znielubić te  piekielne schody, które niejednemu sponiewierały kolana, wykluczając go z dalszych wędrówek. I znowu spełnieni i zadowoleni wracamy do Cisnej. Po kolacji mamy na tyle siły, żeby uczestniczyć w wernisażu lokalnej, łemkowskiej artystki ludowej, odwiedzić Siekierezadę i kolejny dzień minął jak z bicza trzasł. Udajemy się na spoczynek, co też przyniesie nam jutro? g.k.. Fotorelacja Z.Kwieciński

 

Logowanie

Wyszukiwarka

Gościmy

Odwiedza nas 17 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziny

915475
Dziś Gości
Razem
23
915475
IP: 54.92.163.105
Dziś 2018-10-24

Współpracujemy

bannerek-organisciak

bannerek-biblioteka

bannerek-urzad

bannerek-starostwo

bannerek-zok

 

izba pamiatek regionalnych

 

zsz

 

osir

 

logo em

 

wiadomosci powiatowe