Pierwszą wakacyjną podróż, słuchacze naszego uniwersytetu, odbyli do Leptokarii urokliwej miejscowości położonej na Riwierze Olimpijskiej w północnej Grecji u podnóża masywu Olimpu. Jest to miejsce gdzie łączą się górskie krajobrazy z plażami nad Morzem Egejskim. Rankiem piliśmy kawę na balkonie podziwiając ośnieżone górskie szczyty Olimpu, w południe wygrzewaliśmy się na słonecznej plaży mocząc nogi w krystalicznie czystej wodzie, a wieczorem spacerowaliśmy pięknie oświetloną nadmorską promenadą, pełną tawern, kawiarni i sklepików.
Aby urozmaicić pobyt organizator wypoczynku przygotował kilka wycieczek, na których mogliśmy zapoznać się z kulturą, przyrodą i zwyczajami mieszkańców tego regionu.
Odbyliśmy ciekawą wyprawę do malowniczego miasteczka Litochoro, uznawanego za bramę Olimpu i przeszliśmy ścieżkę edukacyjną wzdłuż potoku Enipeas, która wiodła przez las, wśród skał, drewnianych mostków oraz krystalicznie czystych strumieni i dotarliśmy do wodospadu, gdzie mogliśmy odpocząć i wykonać piękne zdjęcia.
Zwiedziliśmy Saloniki, drugiego co do wielkości miasta Grecji, gdzie przeszliśmy nadmorskim bulwarem z pędzącym na koniu Aleksandrem Macedońskim, obejrzeliśmy Białą Wieżę jeden z symboli miasta, zwiedziliśmy słynną cerkiew św. Dymitra, patrona miasta, najważniejszego zabytku bizantyjskiego, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO i odpoczywaliśmy w centrum Salonik, zajadając greckie smakołyki.
Oglądaliśmy „wiszące bizantyjskie klasztory" na Meteorach unikalnego na skalę światową masywu skalnego, płynęliśmy statkiem na malowniczą wyspę Skiatos z Archipelagu Sporad, obserwowaliśmy w nocy niesamowite widoki na Riwierę Olimpijską z magicznej wioski – skansenu Paleos Panteleimonas, znajdującej się w górach na zboczach Olimpu, tańczyliśmy zorbę na wieczorze greckim, podziwialiśmy wschody słońca rankiem i pełnię księżyca po zmierzchu.
Do Ząbkowic wróciliśmy zmęczeni, ale zadowoleni z planami następnej wyprawy na południe Europy w przyszłym roku.





















