Następną wyprawę projektu „Śladami górnictwa na Dolnym Śląsku" rozpoczęliśmy od prezentacji o skarbach znajdujących się w ziemiach Ziemi Ząbkowickiej. Informację wraz z ciekawą historią początków i współczesności ich wydobycia przedstawił Jurek Organiściak znawca i pasjonat, od wielu lat zaangażowany w badaniu historii i geologii naszego regionu.
Wykład ten był wstępem do bezpośredniego, osobistego zapoznania się z metodami wydobycia i przetwarzania minerałów znajdujących się na naszych ziemiach.
Na początek pojechaliśmy do kopalni Gabra w Braszowicach gdzie zabezpieczeni w ostrzegawcze kamizelki i hełmy mogliśmy naocznie zobaczyć wydobycie i przerób skały wulkanicznej gabro. Pracownik kopalni, w sposób prosty i zrozumiały przestawiał nam metody produkcji materiałów wykorzystywanych w budowie dróg, nawierzchni asfaltowych oraz produkcji mas bitumicznych. Kopalnię opuściliśmy z ulgą otrzepując się z tumanów pyłu i kruszywa, nie zazdroszcząc osobom, którym przyszło pracować w tych księżycowych warunkach.
Drugim punktem wycieczki była następna, nieczynna już od ponad 30 lat, kopalnia niklu, chryzoprazu i opalu, Szklary. Jej historia sięga 1890 roku, kiedy rozpoczęto eksploatację rud niklu i cennych kamieni jubilerskich.
Przeszliśmy podziemną trasę turystyczną, gdzie zobaczyliśmy, w komfortowych chłodnych warunkach – 8 stopni Celsjusza – całe bogactwo geologiczne tego obszaru, podziwialiśmy fotografie z epoki, odwiedziliśmy schron przeciwatomowy z okresu PRL-u i zobaczyliśmy piękne okazy opali, chryzoprazu i innych skarbów, które tu występują.
Wyjście na powierzchnię gdzie temperatura wynosiła w tym dniu 34 C, było bardzo miłym uczuciem.
Zakończenie wyprawy odbyło się przy pieczonym pstrągu w pięknie położonej smażalni w Strachowie. 





















