6 forum

Patronat naukowy

Uniwersytet Przyrodniczy
we Wrocławiu

uniw przyrod

Jesteśmy członkiem

DSC00580W dniach 23-25 maja realizowaliśmy projekt pod wiele mówiącą nazwą - „Tryptyk turystyczny”- projekt finansowany przez „Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Europa inwestująca w obszary wiejskie”Trzy dni w cieniu trzech pasm górskich; Gór Sowich, Bardzkich i Złotych, zwiedzając trzy największe atrakcje turystyczne regionu: Twierdzę Srebrna Góra, Cud Sudetów – przełom Nysy Kłodzkiej, zabytkową kopalnię złota w Złotym Stoku a ponadto zamek i krzywą wieżę w Ząbkowicach.

Maszerowaliśmy drogami i bezdrożami, poznawaliśmy historię zwiedzanych obiektów, smakowaliśmy regionalne potrawy podziwialiśmy piękno naszej ziemi z lądu i z wody. Podróże bliskie, bo raptem do sąsiedniej gminy, wydawać by się mogło, że wszystko o tych regionach wiemy, wszak mieszkamy tu od urodzenia, a to wiele dziesiątków lat. Nie jeden uczestnik naszej wyprawy o niektórych sprawach słyszał po raz pierwszy. Naszą przygodę rozpoczęliśmy w czwartkowy, deszczowy poranek. Zimno, mokro a my spragnieni przygód jedziemy całe 20 minut i zaczynamy wielką wędrówkę podchodząc pod Twierdzę Srebrna Góra znana i słynną w szerokim świecie nie tylko swoimi niezdobytymi fortami. Przywitał nas przewodnik w stroju z epoki, a kawalarz co się zowie, oprowadzał po forcie sypiąc datami, historiami prawdziwymi ale i dykteryjek nie brakowało. Na koniec zwiedzania oddaliśmy strzał z armaty na pomyślność naszej wyprawy i ruszyliśmy w deszczu dalej. Część grupy poszła szukać ciepłego, suchego zakątka, reszta ruszyła wokół fortów ścieżką przez las w kierunku zabytkowych mostów, wspomnień po Kolei Sowigórskiej. Wracając z tej leśnej wyprawy odwiedziliśmy gospodarstwo agroturystyczne Gawra, gdzie nasza koleżanka, Krystyna Susłowska przygotowała nam niespodziewaną lekcję jazdy konnej – trzeba przyznać, że było to miłe i przyjemne. Okazało się, że w wielu z nas drzemie duch amazonki dżokeja – udała nam się lekcja i niespodzianka. Po smakowitym obiedzie górale poszli leśnym szlakiem do Barda a turyści nizinni pojechali autobusem. Nocleg i wyśmienite śniadanie w Hotelu Bardo, zregenerowane siły po wczorajszym marszu a dzień drugi to kolejny punkt naszego programu, będziemy podziwiać Cud Sudetów – popłyniemy pontonami i z wody obejrzymy co to natura potrafi zrobić, jeżeli chce zaskoczyć turystę. To trzeba zobaczyć na własne oczy. Kolejny posiłek tym razem nad brzegiem Nysy, nasz region ma wiele smakowitych produktów, które w czasie naszej wyprawy serwowano nam bezustannie. Posileni i zrelaksowani spacerkiem idziemy bardzkimi uliczkami pilnie słuchając naszego przewodnika. Teraz wszystko wydaje się trochę inne, mamy czas aby spojrzeć w górę, przed siebie i dostrzec to, czego w pośpiechu będąc tu nie dostrzegamy.

 Wchodzimy na Wzgórze Różańcowe, tu wzajemnie się uzupełniając Włodek i Frania, każde ze swojej dziedziny, serwują nam następne wiadomości. Spacerkiem dochodzimy do autobusu i wyruszamy do Złotego Stoku, aby po noclegu rozpocząć ostatni dzień naszego tryptyku. Zanim jednak to nastąpi, to mamy spotkanie integracyjne przy ognisku. Ogień płonie, szumi las, obok szemrze strumyk, na ognisku wesoło skwierczą kiełbaski. Śpiewy, anegdoty, plenerowe zabawy a nawet występy sceniczne naszych zdolnych seniorów. Zabawa przednia, śmiechu i radości tyle, że powinno wystarczyć na wiele tygodni. Powoli zapada ciemność i to już czas na spoczynek, bo rano, skoro świt ruszamy na ostatnie zwiedzania. Rano trochę deszczowo, ale humory dopisują. Idziemy zwiedzić bogaty w zabytki Złoty Stok, zwiedzimy również zabytkową kopalnię złota, Sztolnię Ochrową, park techniki wstąpimy do Muzeum Górnictwa i Hutnictwa Złota. Od nadmiaru wiadomości można dostać „złotego zawrotu głowy” Tak, teraz do autobusu i kierunek Ząbkowice, a tu nasze znane i często odwiedzane zabytki z krzywą wieżą na czele. Na zamku , w Sali Rycerskiej czeka nas kolejna niespodzianka. Spektakl przygotowany specjalnie dla nas przez SAK - „Legendy Ziemi Ząbkowickiej”, a jedną z głównych ról gra nasza Dziunia. Po spektaklu, który niósł przesłanie „zanim rzucisz złym słowem w bliźniego swego dobrze się zastanów, bo konsekwencje twego lekkiego języka mogą być tragiczne dla niego” Na dziedzińcu zamkowym przygotowano dla nas średniowieczną biesiadę, jeszcze tylko „talerz wędrowca” i to już koniec naszej turystycznej przygody.. Jak to na tryptyku, po trzykroć było koncertowo. Dziękujemy fundatorom, organizatorom i wszystkim tym, którzy przyczynili się do świetności tego wydarzenia. g.k. Fotorelacja Z. Kwieciński

Logowanie

Wyszukiwarka

Gościmy

Odwiedza nas 14 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziny

1001082
Dziś Gości
Razem
192
1001082
IP: 3.85.214.0
Dziś 2019-10-21

Współpracujemy

bannerek-organisciak

bannerek-biblioteka

bannerek-urzad

bannerek-starostwo

bannerek-zok

 

izba pamiatek regionalnych

 

zsz

 

osir

 

logo em

 

wiadomosci powiatowe